Metoda Kiplinga – technika kreatywna 5W1H

Piotr Golczyk

Łączę marketing z technologią, naukę z intuicją, a pracę z zabawą. Konsultuję rozwiązania. piotr @ golczyk com.

Jak zazwyczaj zachowujemy się, kiedy nie wiemy co i jak zrobić? Pytamy. I właśnie na pytaniach opiera się tzw. metoda Kiplinga, inaczej określana skrótem „5W1H”.

Kolejna niezwykle podstawowa metoda polegająca na zadawaniu pytań: co, dlaczego, kiedy, jak, gdzie i kto. W języku angielskim 5 zaczyna się od litery „W”, a jedno od litery „H” – stąd skrót „5W1H” znana także pod nazwą „5 Ws”.

Najprostszym sposobem wykorzystania metody Kiplinga jest zadawanie wymienionych wcześniej pytań bez zastanowienia lub przeciwnie, mając na uwadze konkretny cel. Przykładowo, jeżeli naszym problemem jest kupno samochodu, możemy pytać dlaczego chcemy go mieć, kiedy chcemy go mieć, kto nam może go sprzedać, itd.  Dowolność w budowaniu pytań jest bardzo duża. Jeżeli jednak sądzimy, że więcej skorzystamy stosując bardziej uporządkowany proces, możemy zadawać pytania sekwencjami, np.: Co sprzedawać? Dlaczego sprzedawać? Kiedy sprzedawać? Jak sprzedawać? Gdzie sprzedawać Kto sprzedaje? Co powoduje problem? Gdzie to się dzieje? Kiedy się dzieje? Jak mogę temu zaradzić? Kto może pomóc?

Ciekawym pomysłem jest połączenie techniki kreatywnej 5W1H z metodą mapy myśli. Na środku dużej kartki należy wpisać słowo lub frazę symbolizujące nasz problem, a wokół niego na planie koła umieścić sześć pytań z metody Kiplinga. Przy pytaniu „Kto?” powinniśmy wypisać wszystkie osoby zaangażowane w problem, po czym ustalić relacje między nimi – dorysować między nimi linie z odpowiednim opisem na każdej z nich. Kolejny krok polega na ustaleniu listy wydarzeń i aktywności związanych z sytuacją. I znów należy ustalić relacje między nimi (np. kolejność) oraz zidentyfikować postacie ważne dla danego zdarzenia i oznaczyć graficznie tę zależność. Pod pytaniem „Gdzie?” tworzymy listę miejsc i łączymy z aktywnościami/wydarzeniami i osobami. Podobnie należy się rozprawić z „Kiedy?” i „Dlaczego?”, które ułatwi nam ustalenie ciągów przyczyna-skutek. Na koniec zajmujemy się jeszcze pytaniem „Jak?”, by dookreślić szczegóły i sposoby rozwiązania problemu. Oczywiście łączymy je z pozostałymi elementami, które do tej pory znalazły się na kartce. Na koniec dobrze jest podjąć próbę uporządkowania szczegółów w główne wiązki działań i przeanalizować wszystko raz jeszcze.

Metodę Kiplinga lubią stosować managerowie tzw. lean manufacturing („odchudzona” produkcja). Ten sposób zarządzania i produkcji stanowi swoiste odwzorowanie procedur zastosowanymi w japońskiej firmie Toyota, szerzej znanych jako TPS (od ang. Toyota Production System),  Managerowie lean manufacturing korzystają jednak z metody Kiplinga, by zidentyfikować problem. „Metodę Ohno” stosują później, w celu odnalezienia powodów zaistnienia problemu.

Jak widać, technika kreatywna 5W1H stosowana jest w wielu zróżnicowanych sytuacjach i środowiskach pracy, które wymagają twórczego podejścia do rozwiązywania problemów. I choć na pierwszy rzut oka mogłaby się niektórym wydać trywialna, to umiejętność właściwego stawiania pytań jest jedną z bardziej przydatnych. Poza tym, jak mówi stare i mądre powiedzenie: „Kto pyta, nie błądzi”.