Jestem MathManem, jestem MathManem…

Piotr Golczyk

Łączę marketing z technologią, naukę z intuicją, a pracę z zabawą. Konsultuję rozwiązania. piotr @ golczyk com.

Uważasz, że jesteś MathManem, ewangelistą MarTechu i liderem digitalowej rewolucji, bo pracujesz w dziale interaktywnym i wymiatasz na fejsie? Chyba czas na krótka rozmowę.

  • Jesteś MathManem jeżeli Twoim chcesz za pomocą technologii i nauki udowodnić, że marketing jest jedynym źródłem zysku w organizacji, a reszta to koszty.
  • Jesteś MathManem jeżeli wierzysz, że da się automatyzować nawet najbardziej efemeryczne procesy, lekceważąc głośny śmiech MadManów.
  • Jesteś MathManem, jeżeli wiesz co to jest ANN, analiza predyktywna, big-data, umiesz programować, interesujesz się technologią na równi z marketingiem.

O co tyle hałasu? 

Za każdym razem gdy opowiadam o technologii w marketingu, słyszę głosy, że w sumie to przecież o co chodzi, o co tyle hałasu!? Przecież takie Google daje cała potrzebną technologię za darmo i to od dawna. Analityka jest, kampanie można robić, remarketing jest – wszystko przyjazne, łatwe i szybko można udowodnić jaka kampania przyniosła ile pieniędzy. Facebook też jest prosty w obsłudze i kampanie można targetować aż miło. Powiedz mi o co chodzi z tą technologią?

MarTech to…

Jeżeli cały marketing sprowadzić do kampanii on-line, to tak, opisane wyże funkcjonalności wyczerpują wszystko. Problem polega tylko na tym, że marketing to znacznie więcej. W zasadzie od pewnego czasu marketing to wszystko. Każdy punkt styku z organizacją tworzy pewne doświadczenie. Niezależnie od tego czy mówimy o architekturze biura które się odwiedza, obsługiwania rozmów telefonicznych, strony internetowej, eventów, kampanii on line i off line, komentarzy użytkowników internetu dotyczących firmy i jej produktów i usług, tworzenia treści, pielęgnacji leadów – wszystko to i jeszcze więcej – buduje doświadczenie. To doświadczenie to właśnie nowy marketing. Teraz wykorzystaj technologię tak, by to doświadczenie zbudować, zmierzyć, potem usprawniać iteracyjnie. Na samym zaś końcu pokaż ile zarobiłeś dla organizacji.

Patrząc na to z tego punktu widzenia: jest to znacznie więcej niż kampania adwords. Nieporównywalnie więcej.